Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Cymański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Cymański. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 października 2012

O-qur24: Stop biskupom i Rydzykowi


                                                                    czwartek, 11.10.2012


Piekło kobiet i nasienie niepłodnych mężczyzn (link) - pisze Kleofas o wczorajszej próbie (udanej) zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Chyba do tego nie dojdzie, bo na razie kierunek to komisja sejmowa. Niemniej pokazuje, jaki jest obecny skład Sejmu. Czy jest odwzorowaniem społeczeństwa? Tak. Czyli Polacy są konserwatywni, słuchający podszeptów proboszczów i biskupów.




Cymański rezygnuje z premiera (link) - kpi O qu! Prawica poczuła wiatr w żagle. Będzie się starała wykorzystać rozluźnienie w szeregach Platformy. Nie będzie ono skuteczne (na razie!), ale na dobre skłóci lewe skrzydło z prawym - tak, aby Donald Tusk nie mógł posklejać.

PO płaci za szerokość ideową, która rozbija się zwykle w takich sprawach, jak wartości, które nie są wykuwane przez posłów, ale ich centrale (dla prawicy - Kościół).




O. Rydzyk wyrusza na łów (link) - informuje i wkurza się Be Be. Nie dziwię się jej.

Wiedza o ideach i wartościach jest w Polakach coraz niższa. Świadczą o tym alarmujące dane czytelnictwa. Wtórny analfabetyzm dotyka wszystkie grupy społeczne.



Stop biskupom (link) - piszę na swoim blogu. Stop także Rydzykowi. Coraz więcej wyrywają dla siebie w imię kompromisu.

Negocjacje o finansowanie Kościoła (0,3%) nie powiodły się, biskupi chcą więcej.

Rząd zdał się więc na Sejm.

Czy w obecnej sytuacji personalnej ciało ustawodawcze dojdzie do kompromisu? Wątpię.




Literacki Nobel dla Mo Yan (link) - z blogu O qu!

Chińczycy rosną nie tylko w siłę ekonomiczną, te feudalne społeczeństwo zawsze miało na wysokim poziomie literaturę i sztukę. Stają się one własnością globalną.

niedziela, 16 września 2012

O-qur24: Wrzody nienawiści PiS




Moda
                 na expose staje się specjalnością tubylczej polityki. Liderzy partyjni nie mogą oprzeć się pokusie wspomnień. Są zbyt sentymentalni, wracają do tego, jak to drzewiej bywało. Jarosław Kaczyński tęskni za IV RP, więc zaserwował kontrexpose. Leszek Miller nie chce być gorszy i powrócił do "grupy trzymającej władzę". Nieco w tym ostatnim przypadku przesadzam. "Expose" Millera jest o tyle wartościowe, że to propozycja konkurencyjna w stosunku do tej, jaką zaprezentuje Donald Tusk, a będzie to "expose kryzysowe". Miller daje płonną nadzieję, że może być lepiej. W gruncie rzeczy to słowa bardziej z psychologii, niż z polityki. Nie kpię jednak, jak Kleofas, który na swoim blogu ironizuje: (przeczytajcie) "Expose Millera z bólem głowy".





Safanduła
                            Tadeusz Cymański się przypomniał. Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry w weekend konkurowała medialnie z Millerem, z kretesem jednak przegrała.

Obradowali w Kutnie, więc O qu! skonstruował onomatopeję (czytajcie) "Premier z Kurna".

Dla Kaczyńskiego z SP jedna postać jest wartościowa, Ziobro. Bo to on może odebrać mu elektorat, gdy prezes PiS wystawi (siebie, bądź bratanicę Martę Kaczyńską) kandydaturę na prezydenta.




Dantejsko
                             zapowiada się 29. września, gdy centrum Warszawy będzie okupowane przez przemarsze w "obronie wolności słowa TV Trwam", "Obudź się Polsko" PiS i Solidarności "Praca czyni wolnym".

Tę obawę wyrażam na swoim blogu - polecam "Polska rydzykowo-kaczyńska". Przestrzegam: któregoś dnia pęknie wrzód nienawiści.



"Patrioci"
                           mają nowego bohatera, Pawła Mitera. Prowokator z Wrocławia nakrył sędziego z Gdańska.

Z czasem wywinie Miter też numer patriotom, musi ich tylko wycyckać. Poznaliśmy wreszcie jego sylwetkę fizyczną, bo do tej pory nie była znana. Wywiad z nim omawia O qu! - (czytajcie) "Prowokator Miter".



Skandalem
                                zakończył się pogrzeb Józefa Szaniawskiego. Znowu w roli głównej wystąpił o. Rydzyk. Kolejny wrzód nienawiści.

Kiedyś on pęknie i rozleje się po Polsce. Ten incydent omawia na swoim blogu także O qu! - (do poczytania i video) "Hańbiący Rydzyk".

sobota, 15 września 2012

O-qur24: Józef nigdy nie przywalił Maryi!



Kongres
                        Kobiet to zdecydowanie najważniejsze wydarzenie dnia.

Hasłem przewodnim Kongresu było: "Mam dość!", a dopowiedzeniem w stronę polskich katolików: "Przecież Józef nigdy nie przywalił Maryi!" Feminizm już nie jest tak ekspansywny, osiągnął wiele. Ale nie dość. Norma równowagi między płciami pojawiła się na horyzoncie. Sporo mówiono o współpracy płci, bo kobieta bez mężczyzny nie jest w pełni tym, czym chciałaby i jej się należy. Na Kongresie był Donald Tusk, potraktowałem jego przemówienie ironiczne, aby się uśmiechnąć: Metoda suwakowa.




Prowodyrem
                                   prowokacji w stosunku do gdańskiego sędziego Ryszarda Milewskiego okazał 27-latek z Wrocławia, Paweł Miter. Postać wcale nie anonimowa, gdyż już był znany z podobnej akcji, powoływał na znajomość z prezydentem Bronisławem Komorowskim, gdy chciał się zatrudnić w TVP.

Postać dziwna, wykazująca brawurę. Więcej na blogu O qu!: Prowokator z gazety PiS. Trafnie zatytułowane, ponieważ "Gazeta Polska Codziennie" jest typowym organem partyjnym, a nie gazetą niezależną. Dwa dni temu pisałem o tym w: Prowokacja politycznie kontrolowana.




Robert
                   Frycz staje coraz bardziej popularną postacią. Wyrok skazujący dobrze mu robi. Nie oczekuje żadnej łaski prezydenckiej, wręcz przeciwnie.

To czynownik pisowski najmłodszego pokolenia. Portal Tomasza Lisa i Machały przeprowadził z nim wywiad na temat motywów. Omawia ten wywiad O qu! - Stygmatyzowanie Frycza. Niefrasobliwością a rebours wymiaru sprawiedliwości zająłem się w notce - Frycz - nie ten kaliber.





Pomysł
                      Solidarnej Polski z wystawieniem Tadeusza Cymańskiego, jako kandydata na premiera, ostatecznie ośmieszy prawicowe wotum nieufności dla Donalda Tuska.

Jak to napisał dowcipnie mój współbloger: Qurna, premier z Kurna. A chodzi o Kutno, gdzie skrzyknęli się schizmatycy PiS.



Do współredagowania
                                                             bloga została zaproszona Be Be. Witamy ją w naszej wspólnocie O-qur.

W ostatnim wpisie komentuje wywiad z Sylwestrem Latkowskim na temat dzisiejszej mafii. Gangsterzy z Pruszkowa zostali uniewinnieni, a internauta "bloger" AntyKomora dostał rok i trzy miesiące bez zawiasów. Jak napisała Monika Olejnik wymiar sprawiedliwości gnije, a Be Be Bezsiła organów ścigania.